środa, 13 stycznia 2010

Marzył mi się telefon z Linuksem... Kiedyś z OpenMoko, potem z Androidem.
Gdy się pojawiło G1 - było biedne i drogie - początki zawsze są trudne.

Ale już HTC Hero wydawało się bajką. No to nawet przeniosłem numer do Play bo miał na Herosa wyłączność.

I zamówiłem Herosa.

I czekałem.

Telefon podrożał raz - i nadal nie był dostępny.

Podrożał drugi raz i nadal widywałem go tylko na reklamach.

Czekałem 2 miesiące, ale w końcu się doczekałem. Potem nie było czasu, żeby się telefonem dobrze pobawić, toteż nic dziwnego, że powtarzałem wszystkim, że to pierwszy telefon który mnie niczym jeszcze nie wkurzył.

No ale jak już wkurzył... to naprawdę porządnie...

Któregoś popołudnia przychodzi mi wiadomość od sieci, że mój limit kredytowy się kończy... sprawdzam stan konta (*101#) i oczom nie wierzę: mam -1298,87 PLN

Loguję się do playowego serwisu sprawdzam o co chodzi:

Promocyjne MB w Pakiecie Play Online w telefonie - 0 MB
Saldo niezapłaconych faktur i kwoty wydanej poza abonamentem (z VAT) - 1298,87 PLN

Hmmm, zakładka "historia połączeń" zdradza tajemnicę:


Jak widać z Internetu przez komórkę korzystam sporadycznie (praktycznie zawsze znajduję się w zasięgu jakiegoś WiFi) ale jak już korzystam to najwyraźniej namiętnie ;)
Nie muszę chyba dodawać, że nie mam pojęcia co ten telefon ściągał? O 1:30 gdy telefon rozpoczął swój niecny proceder - spałem, a następnego dnia telefon leżał sobie spokojnie w kieszeni.

Chwyciłem za telefon, dzwonię do Playa, wyjaśniam sytuację i pytam co mam z tym zrobić, żeby wyprostować temat:
- No chyba będzie Pan musiał zapłacić
- No chyba Pani żartuje
Tu połączenie zostało przerwane i następne próby dodzwonienia się do Playa skończyły się niepowodzeniem.

No dobrze, napiszę "zgłoszenie" w serwisie playmobile.pl:
"Mam tel HTC HERO i aktywny pakiet 500MB z którego praktycznie nie korzystam, ponieważ prawie zawsze mam dostępną sieć WiFi. Dziś przyszedł mi SMS, że moje saldo zaległości zbliża się do 1300 PLN Po zalogowaniu do playmobile widzę, że to przez transfer danych z 1 dnia! Oświadczam, że nie korzystałem dziś z internetu za pośrednictwem telefonu - jedyne co, to telefon mógł sobie synchronizować dane pogodowe. Proszę o informacje: - czy to telefon zgłupiał i faktycznie coś z Internetu pobierał? - czy to pomyłka systemu bilingowego? - co z moim pakietem 500MB? Czyżbym aż o tyle przekroczył limit pobieranych danych? Internet przez GSMy/UMTSy działa tak beznadziejnie, że 500MB to chyba kilka dni by potrzeba było, żeby ściągnąć. A tu niby w jeden dzień przekroczyłem i to sporo..."


Następnego dnia dostałem odpowiedź:
"... Serdecznie informujemy, iż połączenia internetowe zostały naliczone prawidłowo. Dnia 07.01.2010 roku miały miejsce dwa połączenia naliczone poza abonamentem. Pierwsze z nich miało miejsce o godzinie 11:41:18 na kwotę 727,50 zł natomiast drugie połączenie odbyło się o godzinie 18:11:18 na sumę 515,20 zł. Ponadto informujemy, iż pakiet Play Online w telefonie 500MB został przekroczony i dlatego połączenia internetowe, o których mowa zostały naliczone poza kwotą abonamentową. ..."


No dobra, to to widzę sam. Więc pytam dokładniej:

"Chciałbym wyjaśnić z czym się łączył moj telefon bez mojej wiedzy i skąd pobierał tyle danych że ma mnie to kosztować 1300PLN Dysponujecie chyba takimi informacjami? Proszę o adresy serwerów oraz o ile to możliwe adresy portów lub typ usług"


Odpowiedź

"... Uprzejmie informujemy, iż Pana połączenia z internetem zostały rozliczone prawidłowo nie znaleźliśmy żadnych nieprawidłowości i naliczeniu zgodnie z cennikiem Oferty Firmowa 0,05 zł. za każde 10kB. Dodatkowo informujemy, iż zgodnie z regulaminem Regulaminem świadczenia Usług Telekomunikacyjnych przez P4 sp. z o.o. dla Abonentów: § 9. Odpowiedzialność Operatora 1. Operator ponosi odpowiedzialność za niewykonanie lub nienależyte wykonanie Usługi Telekomunikacyjnej, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie nastąpiło wskutek siły wyższej, winy Abonenta lub nieprzestrzegania przez Abonenta postanowień Regulaminu, Umowy albo wymagań związanych z Ofertami Promocyjnymi. 10. Operator nie ponosi odpowiedzialności za: a) treść informacji przekazywanych lub przesyłanych przez Abonenta korzystającego z Telefonu lub innych usług; b) zabezpieczenie danych oraz oprogramowania używanego przez Abonenta, znajdujących się w Telefonie oraz urządzeniach do niego przyłączonych; c) szkody wynikłe z braku stosowania przez Abonenta zabezpieczeń danych oraz oprogramowania Telefonu oraz urządzeń do niego przyłączonych. § 10. Zobowiązania Abonenta 2. Abonent zobowiązuje się do chronienia Karty SIM/USIM przed kradzieżą, zniszczeniem, uszkodzeniem, zagubieniem lub utratą w inny sposób. Abonent odpowiada za skutki wynikające z używania Karty SIM/USIM przez osoby trzecie lub korzystanie przez osoby trzecie z uprawnień określonych w Umowie lub Regulaminie oraz skutki powstałe w związku ze znajomością przez osoby trzecie Kodu PIN, Kodu PUK albo Hasła. Informujemy, iż na chwilę obecną nie ma możliwości podania Panu jakie strony internetowe Pan podglądał, nie ma również możliwości udostępnienia adresu serwerów z jakimi się Pan łączył. ..."


Tu mała dygresja bo w międzyczasie udało mi się wymyśleć co się stało:

Poprzedniego dnia przed tą całą historią byłem w miejscu, gdzie aby skorzystać z sieci WiFi musiałem skonfigurować statyczny adres IP.

I tu pierwszy ZONK androida: konfiguracja adresu IP jest globalna dla telefonu! Już nawet w starej Nokii miałem różne ustawienia dla różnych punktów dostępowych! Nie mówiąc o iPhonie :/

Następny ZONK objawił się później - żeby ustawić statyczny adres IP trzeba wyłączyć DHCP a po wyłączeniu DHCP Internet przez GPRS/EDGE/itd też nie działa!

Żeby on tylko nie działał - telefon cały czas się dobija do Internetu (sprawdzanie poczty, synchronizacja danych pogodowych itp) a genialny system rozliczeniowy Playa zlicza to wszystko i odpowiednio obciąża rachunek!

Ponieważ idąc spać wyłączyłem domowy routerek WiFi telefon przełączył się z WiFi na sieć komórkową i zaczął nabijać megabajty...

I w czasie 17h naściągał około 760MB. Tylko dlaczego jak chcę obejrzeć przez połączenie sieci komórkowej jakąś stronę to ładuje się jak krew z nosa?

Żeby upewnić się co do tych moich podejrzeń piszę znów do Playa:

"Nawiązując do poprzednich zgłoszeń - jestem pewien, że telefon nie pobierał żadnych danych z Internetu, ponieważ jego konfiguracja to wykluczała. Nie jestem pewien czy znaleźliśmy właśnie błąd w firmware telefonu czy w Waszym systemie rozliczeniowym. Aby o tym zdecydować - potrzebuję adresu z jakim się niby łączył telefon. Szczegóły mogłbym wyjaśnić gdyby skontaktowała się ze mną jakaś osoba techniczna z Waszej strony. Jeśli nie potraficie podać adresu z którym łączył się telefon to błąd jest prawdopodobnie w Waszym systemie rozliczeniowym. Jeśli potraficie podać jakiś adres - błąd jest prawdopodobnie w firmware telefonu. Mogę Wam wysłać telefon jako uszkodzony (za to, że sam nabija takie rachunki) jednak jestem pewien, że odesłalibyście mi go jako sprawny (nieuzasadniona reklamacja). Wtedy po obu stronach pozostałaby nam jedynie droga cywilna - Wam w celu wyegzekwowania ode mnie pieniędzy a z mojej strony w celu realizacji warunków gwarancji oraz w sprawie próby wyłudzenia pieniędzy (bo z mojej strony tak to wygląda - próbujecie ode mnie wyciągnąć pieniądze a nie potraficie nawet uzasadnić - za co - chodzi mi o te adresy z którymi się łączył telefon)"


A Play na to:
"... Informujemy, że wszelkie połączenia były objęte prawidłową taryfikacją. Historię połączeń internetowych można znaleść w serwisie Play24, po rejestracji konta. Oto przykładowy wyciąg adresów z jakimi łączył się telefon (adres IP jest ciągle taki sam), wraz z datą i opłatą za połączenie: 2010-01-07 18:11:18 '89.108.192.1' 515,20 zł 2010-01-07 11:41:18 '89.108.192.1' 727,50 zł 2010-01-07 11:41:18 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-07 09:48:52 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-07 09:28:06 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-07 06:16:30 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-07 01:27:39 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-07 01:14:04 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-03 20:29:41 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-03 19:34:05 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-03 11:41:41 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-03 11:25:03 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-03 09:58:38 '89.108.192.1' 0,00 zł 2010-01-02 23:05:01 '89.108.192.1' ..."


Ten adres IP jest zadziwiający... Spodziewałbym się tam choćby z raz adresu swojego serwera (sprawdzałem monitoring), adresów serwerów pocztowych itp...
Za whois:
route: 89.108.192.0/18
descr: P4 Sp. z o.o.

To jest Playowa brama! No nie da się ukryć, że telefon musiał się łączyć z tym adresem - to w końcu jego brama! Tylko jaka logika stoi za logowaniem połączeń do bramy zamiast do serwera docelowego? Pracuję dla małego providera i logujemy połączenia jako adresy źródłowe, adresy serwerów docelowych plus jeszcze trochę innych informacji.

Chyba zaraz zapytam UKE czy to poprawne logowanie ruchu w wykonaniu Play (w rozumieniu Ustawy Telekomunikacyjnej)?

Podsumowując:
- mam do zapłaty 1300PLN za dostęp do Internetu którego to dostępu nie miałem
- Play twierdzi, że połączenia z internetem zostały rozliczone prawidłowo i że nie znaleźli żadnych nieprawidłowości
- Play loguje połączenia jako połączenia do swojej bramy zamiast do serwerów docelowych
- Telefon naściągał w 17h około 760MB. Pierwsze 500MB kosztuje 15 PLN - abonament, następne 260MB kosztuje 1300 PLN

PS: Pomyślałem, że może warto by zgłosić developerom androida, że przydałaby się odrębna konfiguracja IP dla różnych punktów dostępowych... Heh, taki problem został zgłoszony już ponad rok temu. Dopisało się do niego już trochę ludzi z komentarzami w stylu "Dear Google, Please fix this issue." ale ze strony Googla - cisza. Problem rozwiązuje zainstalowanie np programiku "IP Manager", ale lepiej by było mieć to systemowo i automatycznie...

83 komentarze:

  1. WYKOPPPPPPPPPPPPPPPPP KU***************

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcialbym sie dowiedziec co Play ma zamiar dalej z tym zrobic.
    Placi sie za transfer danych, a nie za 'odbijanie' sie od bramki operatora...

    OdpowiedzUsuń
  3. jak sie dowiesz co i jak daj na wykop.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy przypadek; pozdrawia forum Androida:
    http://forum.android.com.pl
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepraszam, czy tu wykopują?

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałem taką samą sytuacje, ale naszczescie padła mi batereria bardzo szybko, a po podłączeniu w domu do ładowania sprawdzałem ile mi jeszcze minut zostało i zauważyłem że mi "zjadło" całe 500mega. Ale i tak rachunek nabiło ponad 100zł... To musi byc jakiś błąd PLAY'a

    OdpowiedzUsuń
  7. A teraz ciekawostka: wpisujac *111*51*1# blokujesz transfer danych powyzej wykupionego limitu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Korzystam z Play'a prepaid i HTC na win 6.1.
    Mam permanentnie ustawioną synchronizację z gmailem + serwisy pogodowe + okazjonalne sprawdzanie newsów. Jednorazowo wykupiłem pakiet 500 MB - w miesiąc zeszło z niego miej więcej 7MB (nie ściągam całych maili - przyciąłem wielkość do 30 kb)
    Nie bardzo rozumiem co Ci się ściągało w takiej ilości? Cała poczta z załącznikami?
    Osobną kwestią jest makabryczna stawka 5 gr za 19 kb - no ale z tym się nie dyskutuje - sam się zgodziłeś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dziwne. Również mam Hero z tym pakietem, non stop jestem połączony z internetem przez sieć komórkową i zjada mi zaledwie kilka mega miesięcznie na synchronizację itp. Sam internet chodzi bez zarzutu.

    Miałem już podobne przejścia z play'em. Podczas pobytu w Egipcie soft w Windows Mobile postanowił się zaktualizować (dokładnie spolszczenie marchevka, które było w firmowym opakowaniu)i pobierał kilka razy na godzinę jakiś plik xml. Naliczona została oczywiście za to wszystko okrągła kwota. Również reklamacja do play, masa telefonów do ich biura obsługi i po kontakcie z kierownikiem call center okazało się, że potrafią mi podać adres pod który łączył się telefon i że to faktycznie próba updatu ich softu. Reklamacja po wielu perturbacjach została uznana, więc nie trać wiary kolego :) Trzeba przyznać jednak, że play powinien popracować nad obsługą klienta, bo ciężko jest trafić tam na osobę kompetentną. Za każdym razem trafia się na ścianę komunikacyjną.

    OdpowiedzUsuń
  10. "Oto przykładowy wyciąg adresów z jakimi łączył się telefon"
    PRZYKŁADOWY!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja po podobnej akcji (zwykły telefon, bez pakietów - zżarło 350 złotych w ciągu kilku minut) wyegzekwowałem na Play unieważnienie akcji, ale wina była po ich stronie (przyznali się do nieautoryzowanego dostępu do centralnej bazy klientów) - zresztą nie byłem jedyną osobą to zgłaszającą. Od tamtego momentu mój limit gotówkowy na abonamencie wzrósł z 350 do 1500 złotych. Oczywiście Play nie chce go zmniejszyć, bo nie. Dlatego ja dziękuję za abonament i już od sierpnia, bo kończy mi się umowa, przechodzę na kartę. Wtedy dopiero sprawię sobie telefon typu HTC / Omnia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam zainstalowac WIfi Static z marketu, do statycznego IP dla wybranego SSID, inaczej uzyje dhcp.

    droidwall jako firewall, wybierasz, jaka aplikacja ma sie laczyc do sieci, mozna filtry na wifi, gsm i oba naraz.

    apndroid - prosty sposob wylaczenia netu przez GSM poprzez automatyczna zmiane nazw apnow w telefonie

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli to tak wygląda na prawdę, to pachnie niezłym wałkiem.Zglos reklamacje a jak CI bedą brąchać to powiedz ze złosisz sprawę do prokuratury o możliwość pop. przest. usiłowania oszustwa: czyli art. 286 par. 1 k. k. w zw. z art. 13 k. k.

    "Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8."




    Co za polityka w tej Polsce, to naprawdę we łbie się nie mieści, jak Ci operatorzy traktują klientów.Czekają tylko żeby kogoś wydutkać.
    Teraz WAZNY temat do wszystkich chętnych.

    Moze ktos obada jakies fajne karty internetowe pre-paid w Europie??? Moze bedzie ciupke drozej (a moze nie) na roamingu ale przynajmniej czlowiek nie przekroczy limitu i KONTROLUJE wydatki!!! a do tego zaufanie do polskich operatorów mam osobiscie zerowe wiec i tak czlowiek bedzie czuł sie bezpieczniej ,zwlaszcza na karcie pre-paid; ja zaraz bede szukal moze w UK bo łatwo dotankowac przez znajomych czy kartą k.

    OdpowiedzUsuń
  14. Coż. Mój DARMOWY numer do PLAY okazal sie numerem za 0.29zl/min. Dobrze ze mialem na koncie tylko 15zl a nie 150 jak wczesniej... Strasznie sie zdziwilem ze nagle polaczenie sie urwalo z komunikatem stan konta: 0zl i pomimo uzbieranych minut za polaczenia przychodzace nie moge nigdzie zadzwonic. Play Online? 2 tygodnie nie dzialal za co zaoferowano mi 1GB extra (czyli 10% miesiecznego limitu gdy nie dzialal przez pol okresu rozliczeniowego). Wkrotce sie wyniose jak tylko mnie umowa pusci :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam szczęście : ) Głupi byłem, siedziałem w dobrym Plusie, dałem się zmanipulować na Play przez dwa lata. Telefon zepsuty, nie chcą przyjąć reklamacji ani dać telefonu zastępczego - w Plusie bym go dostał od ręki. Na szczęście we wrześniu skończyła się umowa i wróciłem do Plusa : )

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie rozumiem w jaki sposób telefon mógł naciągnąć tyle danych posiadając błędny adres IP ? Jeśli miałeś ustawiony statyczny adres IP to musiałeś mieć też statyczną bramę. Jeśli ta brama jakimś dziwnym przypadkiem zgadza się z adresem podanym przez Play (co graniczy z cudem prawdopodobnie) to telefon mógł coś naciągnąć. Jeśli nie to prawdopodobnie ich brama próbowała kierować ruch w jakiś sposób lub po prostu odpowiadała komunikatem o nieznalezieniu hosta. Jednak w tym przypadku telefon musiał by wystosować około 5,5 mln zapytań co też jest dość absurdalną liczbą. Play ma coś poważnie pokręcone w systemie naliczania połączeń. Połączenia z ich własną bramą raczej średnio dowodzą, że korzystałeś z internetu. W spisie adresów z którymi się łączyłeś nie ma ani numeru portu ani protokołu. Swoją drogą ciekawe co można by tak namiętnie i w takich ilościach ściągać z bramy play'a ? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. play za przeproszeniem robi klientow w chuja i po odpowiedzi z boku odsyla ich do sadu. sam mialem wyjasniana sprawe z naliczaniem mnie za transfer do internetu mimo ze wyraznie przy rozmowie z konsultantem przy okazji przedluzania umowy poprosilem o wlaczenie pakietu internetowego. po miesiacu okazalo sie ze naliczyli mnie na 200pln bo nic takiego nie mowilem. po odsluchaniu przez naczelnika boku czy kogostam nagranych rozmow z konsultantem nadal uzali ze racja jest po ich stronie. ja oczywiscie nie dostalem nagran ale nie jestem idiota i sobie tego nie wymyslilem. najciekawsze jest to ze sprawe zalatwialem najpierw telefonicznie i mimo mojego przekonania o tym ze pakiet jest wlaczony nikt nie postanowil mi tego wlaczyc (aby stan faktyczny odpowiadal mojemu przekonaniu) i oplaty dalej byly naliczane. nie chce juz pisac o tym jak dziala strona play - proba sprawdzenia czy mam cos wlaczone czy nie bardzo czesto konczy sie tym ze system wysyla na numer telefonu "NULL" haslo ktore pozwala mi sprawdzic faktury.


    pozdrawiam play i bardzo zaluje ze musze dociagnac do konca tej umowy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie podobaja mi sie 3 rzeczy. Po pierwsze internet mobilny przez GSM/GPRS/UMTS/3G/HSPA itd nie uzywa wogole DHCP - to raz. Używa sesji PPP do zestawiania polaczenia - wiec telefon mogl spokojnie ustanowic polaczenie z Internetem. Po drugie sciagniecie ponad 500MB danych przy HSPA/UMTS jest dosc szybkie - spokojnie przez 8h spania telefon sciagnie Ci i nawet z 2GB danych bez problemu. Po trzecie - przy ssaniu z sieci 3G takiej ilosci rozladowalaby sie w nim bateria.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój kolega tak samo miał, wyjechał mad morze na wakacje i od czasu do czasu laczyl sie przez komorke sprawdzic kurs walut itd, akurat mial samsunga i760 ale wydaje mi sie ze akurat model jest malo istotny rowniez naliczyli mu 1300 zl opłat za internet...

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak, do rozładowywania baterii jestem przyzwyczajony - z włączonym wszystkim (WiFi, 3G, często również GPS) przyzwyczaiłem się do ładowania go codziennie :/

    Co do DHCP - też mi w to ciężko uwierzyć jednak póki mi PLAY nie anuluje tej należności lub nie pojawi mi się znów 500MB do wykorzystania (wraz z nowym okresem rozliczeniowym) to wolę nie eksperymentować.
    Ale jest to jedyne wytłumaczenie... 3G miałem często włączone i nie sprawiało żadnych problemów. Max kilkanaście MB miesięcznie z samej synchronizacji poczty i jakiejś strony czasem...

    No a całkiem Internetu wyłączać nie chcę - w końcu to telefon internetowy...

    Zastanawiam się jeszcze czy gdybym nawet miał jakiś programik w telefonie do zliczania ruchu i blokowania powyżej jakiegoś limitu - czy by zadziałał? Prawdopodobnie nie, bo żadne sensowne dane do telefonu nie dotarły. Wypróbuję jeśli mi PLAY anuluje tę należność lub w przyszłym miesiącu...

    OdpowiedzUsuń
  21. Trzymam kciuki. Powiem Ci tylko, że takie rzeczy się zdarzają i to nie tylko w Play- żeby nie było, Play trzyma poziom ale obsługa techniczna jest fatalna - jak widać.

    Dziadek mojej narzeczonej miał 4 dni w pewnym miesiącu tel w serwisie a kartę SIM na stole w domu. Naliczyli mu w tym właśnie czasie ponad 65 000 prób łączenia się z Internetem za co wystawili mu rachunek też na ponad 1000 zł. Niestety nie wiem jak się sprawa rozwinęła ale (to powtarzam wszędzie przy każdej okazji, jako że pracuję w tej sieci) Erę należy omijać szerokim łukiem...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie rozumiem po co wylaczac router na noc w swoim wlasnym domu ...

    OdpowiedzUsuń
  23. Złodziejstwo się szerzy w ERA też mnie naciągają pierwszy rachunek zapłaciłem 200 zł tylko za to że telefon co 5 min się synchronizował a ja nie miałem żadnego pakietu internetowego dopiero instalacja APNdroid obniżyła rachunki do 150 zł miesięcznie ale na starym telefonie moje rachunki wynosiły 30 zł czyli przez 2 lata musze w ERA zostawić za ERA G1 1440 zł czyli też okradają.

    http://www.xenix.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Drogi kolego,
    pracując kiedyś w play na obsudze klienta mogę Ci powiedzieć tylko kilka rzeczy:

    - pisząc zgłoszenie trafia ono na IBO max na IIBO (BO=Back Office). Dla Ciebie to znaczy, że Ci konsultanci nie mają dostępu do adresu IP z jakim się łączyłeś. Podali tak na odczep się a nuż dwasz sobie spokój. Dla tych konsultantów liczy się, że jedno zgłoszenie - jedno zamknięcie. Za to firma w której pracuje dostaje kasę od Play.

    - Jeśli chcesz aby tą sprawą zają sie ktoś porządny to napisz (naściemniaj), że ktoś z III linii ma się zająć tą sprawą albo ktoś z NOC i mają bezpośrednio przekazać informacje na III linię (często pomaga). I i II linia to, żeby wszystkich nie obrazić, debi**.

    - Jeśli to nie pomoże to napisz mail do rzecznika prasowego (adres masz na stronie www) opisz sprawę dokładnie tak jak tu. Niezapomnij podać numery Twoich zgłoszeń i dane konsultantów którzy Ci odpowiadali.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolego autorze Tbg-Net, jak kupisz sobie młotek to nie zapomnij przeczytać instrukcji obsługi. Może wtedy choć trochę ograniczysz obrażenia jakie, o czym jestem przekonany, w wyniku jego użytkowania z i tak odniesiesz.

    OdpowiedzUsuń
  26. ludzie czy wy nie rozumiecie co oznacza sformułowanie "przykładowe adresy"?! To oznacza, że to są tylko adresy IP podane poglądowo, a nie rzeczywiste z którymi łączył się telefon!

    OdpowiedzUsuń
  27. No chyba nie wzięli pierwszego lepszego wyciągu i nie podesłali mu aby "pokazać jak wygląda adres IP" ? Było by to na tyle głupie, że nikomu nawet nie przychodzi to na myśl. Zresztą napisane jest wyraźnie "z jakimi łączył się telefon".

    OdpowiedzUsuń
  28. "Historię połączeń internetowych można znaleść w serwisie Play24, po rejestracji konta. Oto przykładowy wyciąg adresów z jakimi łączył się telefon (adres IP jest ciągle taki sam), wraz z datą i opłatą za połączenie"

    Co można zrozumieć z tego akapitu? (pomijając dysgrafię przedstawiciela play)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie chcę się tutaj kłócić, jeśli faktycznie wyciąg jest tylko poglądowy to nie rozumiem w jakim celu został wysłany. Jeśli ktoś poprosi mnie abym mu wysłał cytat z książki to nie będę mu wysyłał "przykładowego cytatu" tylko ten o który prosi. Trochę to nie logiczne według mnie :|

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja nie chcę tutaj bronić Playa ani nie twierdzę, że ich postępowanie jest logiczne tylko uważam, że zamiast prawdziwych adresów IP został wstawiony adres ich bramki. Może wynika to z ochrony jakichś danych, może z czegoś innego ale sądzę, że tak właśnie należy odczytać ten akapit

    OdpowiedzUsuń
  31. Dobra rada!!

    Dla tych co mają Hero w play, zablokujcie w Mój play transfer danych poza strefą taniego internetu i zainstalujcie aplikacje która liczy ile mb transferu jest wykorzystane:)

    OdpowiedzUsuń
  32. aż ni z tego ni z owego w środku nocy pojawi się zasięg 3G Play i wytrzaska ci 850MB w kilka godzin, jednym połączeniem, tak jak mnie. na wsi.

    OdpowiedzUsuń
  33. Telefon przełaczył się w zasięg plusa i wtedy nawet pakiet 500mb nie pomoże....wystarczy czytac regulaminy. a że android to pożera internet, to trzeba wiedzieć....co się dziwisz, gdy przy stawce 5gr za 10k, każdy 1MB to 5zł....
    Uważam, że Play tu nie ma żadnej winy...
    adres IP - ten dziwny, bo to to adres danych pakietowych, przez które telefon Ci pobrał...
    Następnym razem zablokuj sobie punkty dostępowe, np. APN Droid'em i CI się nie połaczy z siecia, gdy wifi przestanie łapac...
    bo pamietaj, ze w momencie uśpienia telefonu, wifi, jak to jest w ustawieniach moze tez sotac uspione i leci transfer po sieci.

    OdpowiedzUsuń
  34. Przed chwilą wykonałem dwa teściki, bo na szczęście jak widać z internetu w telefonie korzystam sporadycznie. Mianowicie próbowałem połączyć się za pomocą przeglądarki wbudowanej i Opery Mini 5 beta 2 z mojego telefonu SE C510. Jako konta danych mam wszędzie poustawiane puste pola (żadne wapy, internety), więc telefon z założenia nie powinien się połączyć, na co wskazuje komunikat w aplikacjach o braku dostępu do sieci. Jak opisane jest na blogu http://echtenplay.blogspot.com/2010/01/marzy-mi-sie-telefon-z-linuksem.html opłaty zostały jednak naliczone (prawdopodobnie na połączenie z bramką). Jak widać na obrazku http://img691.yfrog.com/i/playoszukuje.png/ to nie pierwszy raz. Ja o moje grosze kłócić się nie będę.
    Play natomiast powinien jak najszybciej poprawić ten błąd, bo jest to ewidentnie ich wina, że naliczają opłaty za niezrealizowane połączenie. Nie blokowałem połączeń po sieci Plusa, ani nie kupowałem żadnych pakietów.

    OdpowiedzUsuń
  35. nie ma mowy o żadnym ciągnięciu danych w sieci Plus. transmisja danych poza "strefą taniego internetu w Play" jest zablokowana. chodzi o to, że pojawiając się w jakimś szczątkowym zasięgu Play (jak w moim przypadku), bądź przy nieprawidłowo skonfigurowanym interfejsie (jak u Tbg-Net) coś w sieci Play szwankuje.

    OdpowiedzUsuń
  36. Tak to jest, jak osoba nie mająca żadnego pojęcia kupuje przerastającą ją "zabawkę"...

    Po pierwsze: Hero ma możliwość ręcznego odcięcia transmisji poprzez sieć operatora, na dodatek można sobie wyciągnąć skrót do tego na pulpit..

    Po drugie: Ten telefon jest w pełni konfigurowalny, i gadżety w postaci pogodynek, czy wiadomości online mozna też wyłączyć...

    Po trzecie: Hero jest telefonem silnie związanym z internetem, więc trzeba być wariatem, aby wybierać zaledwie 500MB w planie taryfowym... wariatem, albo gadżeciarzem, aby "zaszpanować na dzielnii"...

    Po czwarte: Opłata jest za transmisję danych, a nie połączenie z konkretnym serwerem... Nawet polecenie ping powoduje transmisję danych...

    OdpowiedzUsuń
  37. Odnośnie trzeciego:

    Nie wiem czy trzeba być wariatem, raczej nie sądzę. Ja mam iPhone'a w planie taryfowym, w którym w ogóle nie ma internetu i raczej stronił bym od nazywania siebie wariatem! Pamiętaj, że te telefony mają również WiFi. Nie każdy musi używać internetu po GSM do granic jego wytrzymałości. Plan 500MB według mnie jest idealny na sprawdzanie poczty i jakiegoś IM na telefonie.

    Odnośnie czwartego:

    Pod warunkiem, że jakaś sensowna transmisja miała miejsce. Co ten telefon ściągnął takiego co miało 760MB przez noc ? Pogodę całego świata na najbliższe 6 lat ? Jeśli każdy "internetowy" telefon ciągnął by dane w takim tempie to faktycznie plany taryfowe 500MB nie mają sensu. Problem w tym, że żadna sieć nie oferuje jeszcze planu taryfowego 25GB.

    OdpowiedzUsuń
  38. Dokładnie, "tak to jest jak ktoś kupi przerastającą własne możliwości zabawkę" - zgadzam się w 100% - nie umiesz - nie uzywaj!

    OdpowiedzUsuń
  39. No ladne jaja. Tak, piszecie o nim, ze sie nie zna, a ja uwazam, ze chlop ma pojecie, skoro ma wlasny serwer w domu, pisze skladnie i do rzeczy, wie o co pytac operatora, itd. Mniejsza z tym. Ja mialem inna sytuacje, 5 czy 6 lat temu, jak jeszcze nie bylo 3G i jeszcze sprawnie dzialaly smsy z bramki internetowej (dopiero co wchodzil token na sms.idea.pl), kolega wzial nowa nokie 6100 w IDEI (teraz orange), jako, ze byl oszczedny, wzial ja na swojego dziadka, ktory jako jedyny w najblizszej rodzinie mial zarejestrowana dzialalnosc gospodarcza i cieszyl sie planem taryfowym idea dla firm, ktory byl tanszy od tych dla zwyklych userow. Wszystko bylo fajnie, poznal jakas dziewczyne i zaczal z nia pisac miliony smsow, na co ja, ze moze klepac z WAPa, taniej mu na pewno wyjdzie. I wychodzilo. Mial wtedy taryfikacje rzedu 29gr za 50KB, takze przy jednym polaczeniu mogl przez bramke smsowa spokojnie z 20x wiecej smsow napisac niz jednego normalnie (chyba tez 29gr/sms bylo). I tak pisal, rachunki przychodzily, male, po 50zl, placil, bylo ok. Az tu nagle telefon z BOKu czy skads tam, ze blokuja mu mozliwosc wykonywania polaczen, poniewaz jego kwota do zaplaty za ten okres rozliczeniowy przekracza 5000zl (5 tysiecy zl), lol. Za co? A za pakietowa transmisje danych... Oczywiscie wszystko moja wina, bo mu to polecilem. Tylko, ze przez 4 miesiace bylo ok i nagle 5 tys? O co chodzi? Dziadek 70 pare lat, mial jakis sklep, ktorym opiekowali mojego kolegi rodzice, takze i tak nic nie rozumial. A jego rodzice dostali szalu, 5000zl za smsy do jego dziewczyny, z internetu! No ale na moja logike bylo to niemozliwe. I owszem, jak z bilingu wynikalo sciagnal on (a niestety nie mamy godziny rozlaczenia sie z internetem, tylko godzina polaczenia) od godz 10:00 do godz 17:00 (na szczescie laczyl sie pare razy dziennie, gdyby sie polaczyl nastepnym razem za 3-4 dni, to bysmy mysleli, ze przez tyle czasu byl polaczony) - 900MB danych, czyli teoretycznie mogl byc przez 7 godzin polaczony i po zwyklym GPRSie sciagac nie wiem co na nokie 6100, ktora miala (nie pamietam dokladnie) 4 czy 5MB pamieci wewnetrznej. :-) Kpina. Malo tego, to nawet czasu EDGE nie byly, wiec zwykly GPRS. Teoretyczna maksymalna predkosc byla 115kb/s (kilobitow), jednak ta nokia miala max klase 4, czyli 40,2kbps, co i tak nie przekladalo sie na predkosc, poniewaz panie i panowie wielokrotnie pytanie na infolinii o maksymalna predkosc jaka moze byc w ich sieci odpowiadali, ze 9600, czasami 33600, jakos tam. Sprawdzilismy recznie, telefon jako modem pod komputer, speed testy. Max 2-3KB/s, szybciej nie szlo. Zatem, 7 godzin 900 mega... ponad 120 mega na godzine, 2 mega na minute. Zatem ponad 30 kilo na sekunde NON STOP DOWNLOAD.... To tak jakby samochodem, ktory przy najlepszych na drodze warunkach mozna bylo jechac 200km/h nagle pojechac 2000-2400km/h.

    OdpowiedzUsuń
  40. I wez tu sie kloc... A trzeba bylo, bo racje mielismy my. Ale gdzie tam, na rozne pisma, telefony, przychodzilo, ze niestety - NASZE NADAJNIKI BTS posiadaja homologacje, nie ma mowy tu o bledzie z naszej strony. To tak w skrocie. Telefon wylaczony, rachunek nie zaplacony. Dzwoniac na jego numer pani mowila, ze nie ma takiego numeru. 2 miesiace minely i chyba koniec, nie wygrasz. Idz do sadu mowie. A on, ze jestem chory, ze znowu sie mnie poslucha i co? Przegra sprawe, bo oni maja kase, maja homologacje czy cos tam i jeszcze koszty sadowe poniesie. I moja wina wszystko, bo chcialem dobrze, zeby mial chlopak tanio smsy... Az tu nagle gdzies wyczytalem w internecie o podobnym przypadku, jakis gosc to poprowadzil i sprawa zakonczona powodzeniem. Pisze, atakuje goscia, podal mi numer do jakiegos koordynatora sieci idea w Gdansku, dzwonimy, mowimy jaki mamy problem. Gosc uprzejmy, powiedzial, ze sie tym zajmie, podalismy mu wszystkie dane, itd. Dzwoni na nastepny dzien i mowi, ze chyba to wyprostowal. I ogolnie masakra - na nastepny dzien jego telefon loguje sie do sieci, no cod. Dzwonimy do tego goscia co on chce itd, jak to zrobil - mowi, ze ma sie swoje wtyki. I ze mielismy racje, bo nie ma mozliwosc abysmy tyle sciagneli. Pytamy jak korzystac z telefonu teraz, a on, ze normalnie, przyjdzie pewnie jakies pismo z idei, ze przepraszaja. Gosc od nas nic nie chcial, nawet go nie widzielismy, nic. Sprawa ot tak - pstryk. Bylem naocznym swiadkiem tego wszystkiego, takze nikt mi nie wmowi, ze takie historie to bajka, zdarzaja sie i sam sie o tym przekonalem. Ale wygrac jest ciezko...

    OdpowiedzUsuń
  41. @K3 - mądrala nie?

    Po pierwsze: Hero jest telefonem który _ma_być_ cały czas w sieci. do czasu uruchomienia czegoś sensownego w play - ma zablokowany transfer poza siecią macierzystą.

    Po drugie: gadżety, gadżety... zżerają niesamowicie dużo łącza. normalnie w sumie mam ok. 10MB danych na dobę. nie muszę wyłączać gadżetów.

    Po trzecie: Hero służy mi głównie do pracy. 500MB wystarcza w 200% - o ile wszystko działa w sieci jak trzeba.

    Po czwarte: to jest wlasnie problem ze play zlicza transmisję która nie powinna być zliczana. może się orientujesz trochę w sieciach - zastanów się co się dzieje kiedy telefon znajduje się np. na granicy zasięgu 3G i (czyli tez tego taniego internetu w play)? czyli powiedzmy co kilka sekund/minut probuje sie z tym "tanim" internetem skomunikować i mu się nie udaje bo sygnał jst za słaby? to tylko taki przykład jednej z możliwości.

    OdpowiedzUsuń
  42. Dzisiejszej nocy tez Play naliczyl mi 260 MB danych poza pakietem i do zaplacenia 1200 zł. Napisalem reklamacje i ciekaw jestem jaka bedzie odpowiedz. Do tej pory pakiet 500MB starczał mi spokojnie i jeszcze zostawalo pod koniec miesiaca 150 MB a dzisiejszej nocy kiedy sobie spałem telefon zaczyna sciagac dane i taka kwota do zaplacenia. Zastanawiam sie czy nie napiac tez do UKE i UOKiK, ale poczekam na odpowiedz reklamacyjną

    OdpowiedzUsuń
  43. @LeszekTG - witaj w klubie. chyba niestety nie ma co liczyć na pozytywne rozpatrzenie reklamacji - Play twierdzi uparcie że u nich wszystko jest w porządku. Zapyatłem dzisaj mejlem Rzecznika Play czy jest jakakolwiek szansa na porozumienie (poprzez mediację UKE) czy lepiej od razu kierować sprawę do sądu - niestety nie dostalem jak na razie żadnej odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  44. Witam wszystkich,



    Jestem pracownikiem firmy Play i od kilku dni czytam ten i inne „wykopy” związane z siecią Play.

    Ostatnio jeden z naszych Klientów zgłosił podobna reklamację – po weryfikacji okazało się, że telefon sam łączył się z Internetem, transmisja danych była włączona na Jego telefonie, także w tym przypadku naliczanie odbyło się poprawnie. Z Waszych postów jednak wynika, że w niektórych przypadkach nawet po usunięciu apn-ów, dezaktywacji GPRSa w telefonie, pobierane są opłaty za próbę dostępu telefonu do „bramki”. Jeżeli zauważyłeś taki przypadek, możesz przekazać taką sprawę mi – jestem obecny na forach telepolis.pl, mojplay.pl, pod Nickiem play4you1. Czekam na Wasze prywatne wiadomości.

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie przeczytałem jeszcze wszystkich komentarzy, bo tak się zdenerwowałem...

    Miałem kilka miesięcy dokładnie taką samą sprawę! Mój nowy telefon Samsung i550w (w Play oczywiście!) około północy sam zaczął łączyć się z Internetem. Tzn. tak wtedy sądziłem. Wykonał około 7000 połączeń, każde na mniej niż 10KB (tak wynikało z billingu na stronie playa). Faktura przyszła na 800 zł i nie przyszło mi nic innego jak zapłacić (nie od razu, ale jednak)!

    Czułem się wtedy jak frajer i tak faktycznie play mnie potraktował. Oczywiście zgłosiłem reklamację telefonicznie, potem wysłałem kopię listem poleconym. Dostałem lakoniczną odpowiedź, że "wszystko jest naliczane prawidłowo". Nie było, bo ja żadnych połączeń nie wykonywałem (mój telefon także - miałem tylko kilka aplikacji takich jak Opera Mini czy google maps, sprawdzałem go również komercyjnym programem w poszukiwaniu wirusów - pusto).

    Napisałem odwołanie od reklamacji, w którym zażądałem informacji z kim teoretycznie się łączyłem, ile bajtów przesłałem itd.. Odpisali, że... takich informacji nie posiadają.

    Wtedy udałem się do UOKiK. Tam w bardzo miły sposób powiedziano mi, to co można usłyszeć na komendzie zgłaszając np. kradzież tzn. "to nie ma sensu". "I tak pan nie wygra", bo Play jest traktowany jako profesjonalista i nikt panu w sądzie na słowo nie uwierzy. A dowody... dowodów oczywiście nie miałem.

    Dzwoniłem jeszcze do UKE, bo tam mnie pokierowano z UOKiK. Też w bardzo miły sposób stwierdzono, że "a może miał pan wirusa". Co więc miałem czynić, przecież nie udowodnię, że nie jestem słoniem.

    Zacząłem przygotowywać papiery do sądu przy UKE. Wciąż jednak nie miałem opłaconej wątpliwej faktury. Niestety to play był "na prawie" i fakturę zapłacić musiałem. Inaczej a) odłączyli by mnie od sieci b) dołożyli kare umowną (około 1000zł) c) i tak dokonaliby windykacji, bo byli "na prawie".

    Tak właśnie traktuje nas wspaniała firma PLAY.

    Nie chce mi się już iść do sądu. Pal licho te 800 zł. Więcej mnie to czasu i nerwów kosztowało, a tego przecież nikt mi nie zwróci.

    Przeczytałem jednak artykuł na gazeta.pl i teraz ten wpis na blogu i myślę sobie... że chyba play naprawdę NAS oszukał. A jeśli tak, to:

    "Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8."

    Drogi Kolego, autorze bloga. Jeśli tylko masz ochotę na wycieczkę do prokuratury to ja bardzo chętnie służę swoimi danymi i historią korespondencji z play. Chętnie też przejdę się z Tobą do prokuratury.

    OdpowiedzUsuń
  46. Trzymam kciuki za Was byście walczyli z siecami komórkowymi !

    OdpowiedzUsuń
  47. fight the power!!! definitywnie zniechęciliście mnie do play, chyba pozostanę przy plusie...

    OdpowiedzUsuń
  48. @LeszekTG: jak piszesz do operatora reklamację mailem, to zasze dawaj na CC maila do UKE, zobaczysz różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Zapraszam na forum telepolis jest tam nas więcej !

    OdpowiedzUsuń
  50. podobną sytuację miałem w Plusie jak "wchodził" GPRS zamiast rozliczenia za czas połaczenia z WAP-em (net był ..... :) ) dostałem rachunek na ponad 200 zł i oczywiscie była to moja wina, tak twierdzili z BOK-u. No to się uparłem, dzwoniłem i pytałem o rozliczenia, ilość połączeń, jaka taryfikacja i o dziwo każdy z konsultantów inaczej mi odpowiadał na te pytania a ja skrupulatnie zapisywałem sobie ich dane osobowe. Napisałem szczegółowy list do Plusa opisując ich (pracowników) niedoinformowanie czytaj brak totalnej wiedzy na temat GPRS-u itd. Sprawę wygrałem z przeprosinami :). Aha rachunek zapłaciłem ponieważ inaczej nie mógłbym z nimi rozmawiać. Kwota póżniej wpłyneła na moje konto na poczet następnych abonamentów. Bartek

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja tam nie boje sie krętactw firm Najgorszy jest początek potem idzie głatko,bałem sie komornika,a teraz gdy ściąga mi 5 różnych zadłużeń jestem "bezkarny" bo może tylko 1 na mięsiąc więc reszte czeka jeśli by doszedł następny jakis sporny dług to problem będzie ich i pozostałych a nie mój lubie takie sytuacje gdy firmy sie stawiaja chardo gdy coś reklamujesz a potem mają problem z długiem którego nie mogą ściągnac.

    OdpowiedzUsuń
  52. ja akurat mialem wiekszego farta.. w plusie mi w taki sposob naliczyli 80zl.. niestety oplacilem, a teraz sie dowiaduje ze dalem sie wrobic :/

    OdpowiedzUsuń
  53. Ktoś pisł: "kup iPhona"...
    Mo ja mam iPhone'a i właśnie dzisiaj zobaczyłem, że przez dwa dni wykorzystałem całe 590MB Play online (średnio wykorzystuję 8-20 MB miesięcznie) i dopłata poza abo wynosii 784 pln !!
    Wg. ich systemu bilingowego "ściągałem" dane od 26.01. godz. 19:23 do 27.01. godz 15:24 non stop potem przerwa 20 minut i od godz. 15:41 do 19:05 i znowu przerwa 20 minut i od 19:23 do 14:10 dnia następnego czyli dzisiaj 28.01. cały czas "ściągałem" :)
    W tym czsie odbierałem kilka połaczń i wykonywałem z 3-4 połączenia. Tak mało bo byłem na nartach w górach i tel. stał w pokoju na ładowarce przez większą część czasu. Oczywiście nikt go nie ruszał. W historii odwiedzanych stron nie ma stron, ż których możnaby coś pobrać np. muzykę czy filmy. Jest tych stron 7 czyli strona pensjonatu, Allegro, sklepu elektronicznego, programu operatora n-ki n.lajt z rogramem TV, strona mojej web kamery w mieszkaniu gdzie mieszkam. Po kilkuminutowym skorzystaniu zawsze przyciskiem "Home" w iPhone wyłączłem strony i tel. sam się blokował na ładowarce po 10 sekundach. Więc skąd cały czas "pobierał" przez 2 doby prawie non stop dane??? Jakie? Konsultant nie wie. Napisał w moim imieniu reklamację i czakam. Za poradą kolegi z postu wyżej poprosiłem o skierowanie reklamacji bezpośrednio do konsultanta III Back Office lub NOC już w I instancji rozpatrywania.
    Ja jstem pewny swoich racji więc jakby ktoś chciał się przyłączyć do walki z Play to proszę o kontakt. Będę walczył o swoje do końca z Sądem I i II instancją włącznie!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  54. Dołaczam do pana Jacka...mam 112o zł do zapłacenia za transfer 'niewiadomo kiedy', przy czym mam włączoną blokadę transferu danych, a telefon ( zwykły zresztą 'xpress music, nokia) dalej próbuje się łączyć kilkanaście razy w ciągu dnia po 5groszy...Zgłoszenie jest(dokładnie 3 ), ale przyznam , że jestem załamana. Wyłączyłam telefon, a przecież nie o to chodzi!!! Piszcie , co dalej robić??

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  55. @ewa
    napisz do mnie na play(malpa)tbg.net.pl
    Jak wygląda lista połączeń po zalogowaniu do 24.playmobile.pl ?
    Czy masz aktywny pakiet Play Online?

    OdpowiedzUsuń
  56. Ech ludzie, po co Wam informacje o pogodzie, mailach, komentarzach na facebooku i innych pierdach w środku nocy? To wszystko można sprawdzić na żadanie i to w środku dnia, a wówczas pakiet 500MB jest wystarczający.

    OdpowiedzUsuń
  57. Rozwazalem przejscie do play z ery. Skutecznie mnie ta historia wyleczyla. Wspolczuje Wam serdecznie i mam nadzieje ze Ci, ktorzy walcza z nieuczciwymi praktykami playa odniosa sukces. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  58. mam teraz ten sam problem z play, któregoś dnia telefon połączył się i przetransferował 264mb danych, przez kolejne osiem dni podejrzewam ze to było połączenie z myphone.microsoft.com ale zamiast listy ip dostałem od play zwykły billing gdzie tylko jest data godzina. typ połączenia i ilość i wartość transferu. i nawet nie ma podsumowania na koniec okresu rozliczonego. Skutkiem tego po zsumowaniu iluś tam drobnych połączeń 22go lutego skończył się pakiet 500mb, co jest dla mnie wielkością przeogromną ponieważ korzystam sporadycznie z poczty gmail. Czasem z youtuba ale kilka razy na miesiąc.

    Dlaczego play podobnie jak inni operatorzy nie odcina transferu po przekroczeniu limitu???

    teraz pisze do nich odwołanie do odpowiedzi reklamacyjnej gdzie play napisał że wszystko naliczono prawidłowo z ich strony. Ale ja nie miałem świadomości i informacji z play że będę naliczany po jakiejś horrendalnej taryfie chyba jako kara za przekroczenie limitu w play 500mb. Miałem i używam internetu na prepaidy i nigdy nie miałem takich transferów z internetu jak tu nagle przez telefon i nigdy nie miałem takich kosztów. natychmiast zrezygnowałem z tego pakietu i możliwości łączenia się z internetem przez komórkę.

    OdpowiedzUsuń
  59. Swego czasu miałem Mio A701, później Glofisha x650 w Erze. Pakiet 5MB (!!!) starczał mi na miesiąc. Internet włączony non stop (e-mail, pogoda, gg, sporadycznie www + załączniki z poczty). Przeszedłem do Play. Kupiłem zadowolony pakiet 5MB i co? Jeden dzień a ja już zaczynam dopłacać!
    Teraz mam Milestone`a i pakiet 100MB. Internet jest blokowany przez apndroid bo bym poszedł z torbami.
    Drogi Playu. Zmień sposób taryfikowania np. na taki jak w Erze - zaokrąglanie transferu do 10kb o północy, bo inaczej gro użytkowników właśnie ze względu na dostęp do sieci przejdzie (wróci) do konkurencji.

    OdpowiedzUsuń
  60. Play to ściema jeżeli chodzi o te tanie/darmowe usługi. Net rozliczany co 100KB już na poziome próby połączenia z APN. Jak wysyłasz za dużo darmowych SMSów - 2000-5000 na miesiąc, blokują Ci konto i nie chcą zwrócić pozostałych środków. Generalnie jedyne co Play jeszcze ma, to połączenia tanie na stacjonarne (pakiet za 5zł). Resztę ma konkurencja w tej samej lub lepszej cenie. Dotarliśmy do limitu na tą chwilę i zaczynają wyciskać klientów.

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja mam pakiet 1024 MB. I jak życie pokazało wszystko jest tak skonstruowane w PLAY, że jak przekroczysz (a nie wiesz dokładnie kiedy przekroczysz, bo ani nie odcina internetu po przekroczeniu pakietu, ani nie dostajesz żadnego sms'a ani nie zjeżdża prędkość do jakiejś niskiej). Bezczelny konsultant wali mi jeszcze prosto w twarz, że jak by mu zostało 24 MB do końca pakietu to on by już nie korzystał z internetu. Ja się pytam idioty czy jak płaci gdzieś za coś 80 zł i on daje stówę to już nie czeka na resztę 20 zł tylko zostawia sprzedawcy ?

    I tak przekroczyłem o ponad 100 MB pakiet (1 GB - za zwyczaj nie dochodzę nawet do 70% tego pakietu ale raz na jakiś czas się zdarzy) nie wiedząc kiedy i przyszło +500 zł dodatkowo po za abonamentem. Złodziejstwo. Do tej pory chwaliłem wszystko co od nich było, ale takie naciąganie klientów to skandal. Nie pomaga nawet kupowanie dodatkowych pakietów, bo one są rozliczane proporcjonalnie do ilości dni jakie zostały w okresie rozliczeniowym. Więc jak zostało ci 2 dni to z 500 MB dostaniesz 16 MB - Parodia. A konsultanci to debile jak na niebieskiej linii w tepsie.

    OdpowiedzUsuń
  62. Do MK co ma Samsunga i550w. Play Cię nie oszukał nic a nic. Telefon sam nawiązuje połączenie GPRS miałem ostatnio to samo a jestem w Plusie tylko ja na kwotę 30 PLN. Problem jest albo w GPS+ który sam pobiera dane przez GPRS albo Google Maps które o dziwo kilka razy samo mi się uruchomiło i śledziło moją pozycję. Widziałem na własne oczy jak telefon leżąc na parapecie połączył się z GPRS i rozłączył i tak kilka razy aż do wyłączyłem. Potem na BOK do Plusa i dane naliczone.

    OdpowiedzUsuń
  63. Mnie tez posuneli na 1100 zeta. Oczywiscie reklamacje rozpatrywalo kliku niedorozwinietych pawianow z infolinii. Musialem zaplacic ale do dzis mam ochote najechac ich w tatarskim stylu.
    Zalozylem grupe na Facebooku, zapraszam wszystkich poszkodowanych przez Play, jedyne co mozemy zrobic to informowac jak najwiecej osob o tego typu dzialaniach. Jak zaczna tracic wiarygodnosc to im rura zmieknie.
    Tu jest adres do grupy: http://www.facebook.com/group.php?gid=386191919602

    OdpowiedzUsuń
  64. Korzystam z internetu w telefonie (normalne rozbudowane strony, nie tylko mobilne!), korzystam z aplikacji Youtube, korzystam z serwisu pogodowego (sam sprawdzam, bez aktualizacji automatycznych). Pakietu 500 MB nie wykorzystuję w całości. Żadnych nieprawidłowości nie widzę. Być może Android aktualizuje usługi co ustawiony interwał czasu jak mu się to uda. Jak się nie może połączyć próbuje co chwilę, a Play to nalicza. Swoja drogą dziwna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  65. http://fashion-news.pl/gadzety/play-firma-solidna-inaczej/ a tu moja przygoda...

    OdpowiedzUsuń
  66. Skontaktuj sie ze mna prosze na nr gg 3225223! Mam taki sam przypadek

    OdpowiedzUsuń
  67. Potwierdzam. Wczoraj i dzisiaj w nocy Play tez nacignał mnie na 1000zł (pewnie było by wiecej, ale doszło do granicy limitu). W sumie przez ok 6h Play naliczył mi 2500GB danych (na szczeście 1700GB z pekietu). Co ciekawe, 640MB sciągneło mi w czasie, gdy byłem poza zasięgiem play (sporadycznie tylko w zasięgu play) bo jechałem 2h pociągiem. Oczywiście internet poza strefą taniego internetu od dawna zablokowany i zawsze działał tak jak powinien. Także nie jest to ściema. Z Playem jestem już 2 lata aż do teraz nigdy mi takiego numeru nie wykrecil. Ale tez nigdy wiecej.

    OdpowiedzUsuń
  68. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  69. Witam, czy sprawa została rozpatrzona pomyślnie? Mam taki sam problem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  70. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  71. Witam. Jakie "połączenie z netem"??? Przed chwilą zrobiłem próbę - próbowałem wysłać MMS (!!!!) i co? Ano wysyłał się i wysyłał ale nie wysłał. Oczywiście jestem w "strefie taniego internetu" - i co ciekawe WYSŁANE 1,76 kb!!!! Telefon WCALE NIE MUSI POBIERAĆ ANI WYSYŁAĆ - wystarczy próba wysłania mms, który macie w skrzynce nadawczej i już kilka MB do tyłu bo PLAY wszystko zliczy...
    To jest jakieś chore...usługa nie wykonana (mms nie dostarczony - mało - nie wysłany) a kasa pobrana.... Żyć nie umierać dla prezesów PLAY...

    OdpowiedzUsuń
  72. Witam.

    Dostałem fakturę na 800 zł za sam internet !!!
    Mam wykupiony pakiet 500mb z właczoną blokada taniego internetu, ale po przekroczeniu pakietu o 250mb zapłaciłem 800zł, a za pakiet 500mb normalnie płacę 15zł !!! Co za oszuści.
    Dzwoniłem do nich i pytam jak mam sprawdzać ile mam jeszcze do konca pakietu - pani podała mi kombinację *108#, która na moim iphonie 3gs nie działa, więc mówię, żeby mi zablokowali internet ponad 500mb - nie da się, no to, żebym dostawał sms jak przekroczę - też się nie da !!! Grają w chuja - pisze do uoiku. Czy ktoś miał identyczny problem ?

    OdpowiedzUsuń
  73. Witam w klubie oszukanych (1200 pln) za przekroczenie limitu bede szedł do sadu w tej sprawie. mam nagranie jak konsultanci zanizają cene poboru danych poza pakietem.

    OdpowiedzUsuń
  74. kontakt do mnie zostwiam na FB http://www.facebook.com/?ref=home#!/pages/Play-Oszukani/187641771276603

    OdpowiedzUsuń
  75. Pozwolę się dołączyć do tego klubu i w tym momencie cieszę się że nabiło mi tylko 95 zł.. o godzinie 7 rano.. jedynie co przykro mi jest że Play tak straciło w moich oczach... bo byłem za tą marką.. natomiast teraz.. szkoda gadać..

    Jakbyście znaleźli sposób albo chcieli złączyć siły, proszę o info na zuk1987@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  76. Witam serdecznie wszystkich oszukanych. Niestety mam podobny problem z siecią PLAY, w ciągu zaledwie 1 doby (podczas której w większości czasu łączyłam się z internetem poprzez Wifi) naliczono mi około 280MB. Do zapłacenia ponad 1200zł!!! Z mężem jeszcze nie możemy wyjść z podziwu jak to play elegancko oszukuje ludzi i nabija ich w butelkę, a co najlepsze niewiele można z tym zrobić.
    Po otrzymaniu rachunku zaczęłam przeglądać bilingi na stronie play i tam okazuje się, iż CODZIENNIE (!!!) dokładnie w momencie gdy wychodzę do pracy i telefon "gubi" zasięg Wifi próbując połączyć z 3G pobiera około 20-30MB danych. codziennie! Nie mam pojęcia co to za dane i gdzie one są...??? Nie mogłam w to uwierzyć. 500MB wykorzystałam w około 2 tygodnie, a reszta doszła zaledwie w 12 godzin (odliczając czas na połączenie w domu z wifi) :( Ewidentnie play naciąga ludzi w tak niesmaczny sposób i wyłudza pieniądze poprzez tego typu rozgrywki, jałmużnę. Uważam, iż coś takiego nie powinno mieć miejsca, dlatego chętnie połączę siły!Wspólnie może uda się zrobić z tym porządek. Mój adres to earlgray1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  77. Cześć,
    Moja Nokia E72 wczoraj w ciągu godziny ściągnęła 255 MB danych. Akurat nie wykonywałem żadnych połączeń głosowych ani żadnych połączeń internetowych. Koszt ściągania danych to 1200 PLN. Zgłosiłem natychmiast reklamację, konsultant powiedział, że naliczenie jest prawidłowe! Dzisiaj rano sprawdziłem połączenia na PLAY24 - po połączeniu 255MB jest jeszcze jedno połączenie na 110Kb, które Play uznał jako połączenie w pakiecie...
    Czytam Wasze historie i chcę się dowiedzieć jakie mają zakończenie. Napiszcie jak Wasze reklamacje zostały rozpatrzone.
    Pozdrawiam,
    Jarek

    OdpowiedzUsuń
  78. zapraszm na http://www.facebook.com/#!/pages/Play-Oszukani/187641771276603 jak na razie w Play to dupa. sprwa trafiła do UKE. Jak napiszesz na FB do mnie na prv to podam ci tel. do siebie Michal Genu Varum.

    OdpowiedzUsuń
  79. Wlasnie dostalem fakture, na fikcyjne polaczenia z internetem od sieci Play na kwote 1200 zl...

    Zglosilem juz reklamacje na 1 stopniu, ale nie bede czekal na ich odpowiedz, tylko nacisne mocniej.

    Jak zakonczyly sie wasze sprawy, jakies sugestie i porady?


    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  80. Jak znam życie to problem jest innej natury. W przypadku operatora sieci komórkowej opłaty pobiera się za wykorzystanie pasma radiowego, czyli zestawienie rozmowy telefonicznej (połączenie komutowane) zajmuje jakiś timeslot w paśmie, tak samo przesyłanie ramek do bramy, która jest jakimś urządzeniem po drugiej stronie radia. W takim wypadku z ich strony rozsądne jest zliczanie takiego ruchu.

    Z punktu widzenia normalnego podejścia do klienta tak wysokie rachunki są po prostu oszustwem :) Proponował bym sprawdzić limit kredytowy jaki Pan ma przyznany wraz z umowa i zastanowić się czy mają prawo egzekwować więcej niż ten limit przyznali. W końcu powinni sie zatrzymać na tym limicie i nie świadczyć usługi dalej.

    pozdrawiam i życzę powodzenia w tej sprawie

    OdpowiedzUsuń
  81. @ Bartku zapraszam na FB na Play - Oszukani tam takie sprawy załatwiamy od "reki" tam jest juz koło 1000 osób które w ten sposób sobie poradziły z tego typu sytuacjami. Forum jest non - stop (od 8 do 18) monitorowane przez rzecznika Play Pana Marcina Gruszkę.

    OdpowiedzUsuń
  82. oj - a ja tylu znajomych na Play namówiłem , rodzinę a nawet firmowe numery przeniosłem. Zbliża mi sie koniec umowy - może czas zapoznać się z innymi ofertami na rynku ....

    OdpowiedzUsuń